Cześć. Postanowione i posty będą pojawiały się w każdy wtorek. Dlatego właśnie dziś po tygodniowej przerwie pojawia się nowy post. Temat bardzo luźny i przydatny dla każdej pazurkomaniaczki, czyli jak radzić sobie ze "złośliwościami rzeczy martwych". Bardzo często mimo szczerych chęci żaden lakier ani sprzęt nie chce z nami współpracować. Wiem ile nerwów można na tym stracić i włosów z głowy wyrwać. Dlatego właśnie dziś prezentuję wam dwa triki ułatwiające życie.
Przeglądając informację o primerach natknęłam się na środek o nazwie bonder. Jakaś część z was również wspomina, że używa bondera zamiast primera dlatego pomyślałam, że warto omówić ten produkt dla tych z was, które go nie znają i są ciekawe do czego służy.
Cześć. Jak już zauważyliście lubię skakać po tematach więc posty na moim blogu nie pojawiają się zbyt chronologicznie. Wychodząc z założenia, że lepiej późno niż wcale dodaję kolejny post, który powinien być jednym z pierwszych. Jak widzicie po tytule dziś będzie coś o macierzach, ale nie tych matematycznych :) Zapraszam do lektury.
Komentarze
Prześlij komentarz
* Bardzo dziękuję za komentarz :)
* Zapraszam ponownie na mojego bloga oraz na kanał na YouTube
* Nie wyrażam zgody na kopiowanie treści znajdujących się na moim blogu