Cześć :) Po opublikowaniu posta o frezarkach, który znajdziecie tutaj posypały się prośby o post na temat frezów. Jako, że na swoim blogu w większości skupiam się na tematyce paznokci hybrydowych postanowiłam, że post o frezach też dostosowany będzie do paznokci hybrydowych, ale znajdą się też małe wskazówki dotyczące twardszych materiałów. Zapraszam więc do lektury i mam nadzieję, że post sprosta waszym oczekiwaniom :) Tak jak pisałam w poście o frezarkach, tak wspomnę jeszcze raz tutaj. Frezarka i frezy to nie zabawki. Należy odpowiednio posługiwać się tymi narzędziami inaczej naprawdę możemy zrobić sobie i innym krzywdę. Frezy tak samo jak pilniki mają swoją gradację . Dobieramy ją zależnie od stanu naszych skórek bądź materiału, który będziemy opracowywać - im trudniejszy materiał tym mocniejszy frez. Zazwyczaj gradacja jest oznaczona kolorowymi paseczkami. Poniżej macie wypisane oznaczenia kolorystyczne od najłagodniejszego do najmocniejszego. Żółty Czerwony Nieb...
Cześć. Postanowione i posty będą pojawiały się w każdy wtorek. Dlatego właśnie dziś po tygodniowej przerwie pojawia się nowy post. Temat bardzo luźny i przydatny dla każdej pazurkomaniaczki, czyli jak radzić sobie ze "złośliwościami rzeczy martwych". Bardzo często mimo szczerych chęci żaden lakier ani sprzęt nie chce z nami współpracować. Wiem ile nerwów można na tym stracić i włosów z głowy wyrwać. Dlatego właśnie dziś prezentuję wam dwa triki ułatwiające życie.
Przeglądając informację o primerach natknęłam się na środek o nazwie bonder. Jakaś część z was również wspomina, że używa bondera zamiast primera dlatego pomyślałam, że warto omówić ten produkt dla tych z was, które go nie znają i są ciekawe do czego służy.
Komentarze
Prześlij komentarz
* Bardzo dziękuję za komentarz :)
* Zapraszam ponownie na mojego bloga oraz na kanał na YouTube
* Nie wyrażam zgody na kopiowanie treści znajdujących się na moim blogu